Na plus: - Baseny. - Restauracja à la carte (polecam dziczyznę!). - Piękne widoki. - Obsługa, która się bardzo stara; jednak procedury i praktyki wychodzą „od góry”. Robią na tyle dobrze, na ile zostali przeszkoleni. Bardzo miła obsługa. Minusy: - Ciężkie drzwi do pokoju — niebezpieczne dla małych dzieci. - W bawialni KIDS CLUB sprzątane jest raz dziennie. Dodatkowo wieczorem temperatura powietrza i zapach były… brak miłych słów, żeby to opisać… - Room service działa do północy, co oznacza, że od północy do rana nic nie zjemy w hotelu. - Rano kawy można się napić w lobby barze — oczywiście, jeśli będzie ktoś z obsługi. Jeśli nie, polecam poprosić na recepcji, żeby kogoś podesłali. - Pokoje (w moim przypadku typ Superior) mają dobrze wygłuszoną sypialnię, ale bardzo źle — pokój „główny”; jeśli ktoś zamierza tam spać, musi się liczyć z tym, że usłyszy wszystkie hałasy z korytarza, a na pewno poczuje każde trzaśnięcie potężnych drzwi z innych pokoi. - Windy są powolne i jest ich zdecydowanie za mało; przy większym obłożeniu hotelu pozostają schody. - W pomieszczeniu ARCADE większość urządzeń była nieprzyjemnie zabrudzona (zakładam, że czyszczone są tak często jak bawialnia — lub nigdy). - Na basenie kilkukrotnie zwracano obsłudze uwagę, że „odpadają małe kafelki” i powstają ostre krawędzie. Nie zostało to ani naprawione, ani odpowiednio zabezpieczone. - W KIDS CLUB jedne drzwi pozwalają wyjść na klatkę schodową, bez możliwości powrotu. Co oznacza, że jak dziecko wyjdzie tam
Na plus: - Baseny. - Restauracja à la carte (polecam dziczyznę!). - Piękne widoki. - Obsługa, która się bardzo stara; jednak procedury i praktyki wychodzą „od góry”. Robią na tyle dobrze, na ile zostali przeszkoleni. Bardzo miła obsługa. Minusy: - Ciężkie drzwi do pokoju — niebezpieczne dla małych dzieci. - W bawialni KIDS CLUB sprzątane jest raz dziennie. Dodatkowo wieczorem temperatura powietrza i zapach były… brak miłych słów, żeby to opisać… - Room service działa do północy, co oznacza, że od północy do rana nic nie zjemy w hotelu. - Rano kawy można się napić w lobby barze — oczywiście, jeśli będzie ktoś z obsługi. Jeśli nie, polecam poprosić na recepcji, żeby kogoś podesłali. - Pokoje (w moim przypadku typ Superior) mają dobrze wygłuszoną sypialnię, ale bardzo źle — pokój „główny”; jeśli ktoś zamierza tam spać, musi się liczyć z tym, że usłyszy wszystkie hałasy z korytarza, a na pewno poczuje każde trzaśnięcie potężnych drzwi z innych pokoi. - Windy są powolne i jest ich zdecydowanie za mało; przy większym obłożeniu hotelu pozostają schody. - W pomieszczeniu ARCADE większość urządzeń była nieprzyjemnie zabrudzona (zakładam, że czyszczone są tak często jak bawialnia — lub nigdy). - Na basenie kilkukrotnie zwracano obsłudze uwagę, że „odpadają małe kafelki” i powstają ostre krawędzie. Nie zostało to ani naprawione, ani odpowiednio zabezpieczone. - W KIDS CLUB jedne drzwi pozwalają wyjść na klatkę schodową, bez możliwości powrotu. Co oznacza, że jak dziecko wyjdzie tam